Przeraża mnie burza jaką odczuwam w żołądku za każdym razem gdy otwieram oczy po kolejne ciężkiej nocy. Boje się tego co mi się śni, że to wszystko tak często jest przepełnione seksem, ale nie takim romantycznym zwykłym seksem bardziej zwierzęcym, pełnym kuszenia i igraszek, a w którym brak jakichkolwiek uczuć.Ciosem było też to że w ciągu dwóch tygodni wczasów przyśniłeś mi się trzy razy i za każdym razem płakałam w śnie jak i budziłam się ze łzami. Pierwszy sen zgwałciłeś mnie, drugi próbowałeś do mnie strzelić ale spudłowałeś, trzeci zwyzywałeś mnie i uderzyłeś w każdą czułą nutę. Najgorszy było jednak to że za każdym razem na koniec podchodziłeś i mnie przytulałeś przepraszałeś, ja jednak nawet po przebudzeniu nie mogłam zapomnieć. Mam ci tyle do opowiedzenia to i wiele więcej, ale ty mnie unikasz. Śmieszy mnie już fakt że skoro powiedziałam ci że mnie kręcisz i jesteś przystojny to wydaje ci się jakbym była w tobie szaleńczo zakochana. Tymczasem ja wiem że nie interesuje mnie teraz nic więcej oprócz przyjemności, wiem że to złe, podobnie jak wiem że wiele osób może mnie nazwać dziwką. Być może sama taka się czuje, ale nie potrafię teraz nic więcej czuć, od tego pieprzonego 25 czerwca nie potrafię chcieć nic więcej. Zabawne jest to że jesteś jedynym facetem któremu potrafiłabym to powiedzieć, jedyną osobą która wiem że być może by to nawet zrozumiała, a mimo to i tak o niczym nie wiesz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz