wtorek, środa, czwartek, piątek. Jeszcze tylko cały życie.
Jest pięknie. Nie, nie jest.
Szkoła niszczy w nas część z dziecinnej naiwności. Uczy nas jak mało znaczymy dla ogółu i że niestety, możemy sobie płuca wypluwać i tak będziemy jednym z kolejnych bezrobotnych.
Idziesz do liceum z myślą nowe znajomości, zdobędę wykształcenie, będzie fajnie. PIEPRZENIE. Nie będzie. Jestem tam dopiero trzeci miesiąc a wiem że jestem debilem i wiem ze nic nie osiągnę. Będę jedną z wielu zniknę szybciej niż pierwszy śnieg.
Jedno jest pewne w liceum jesteś w jakiś sposób nie znajomym. Ludzie cię kojarzą ale nie znają, koledzy i koleżanki myślą sobie w głowie hmm wesoła dziewczyna. Dziś mama przyszła z wywiadówki. Usłyszała od wychowawczyni że jestem wiecznie uśmiechnięta i szczęśliwa. PIEPRZENIE x2.
Mówisz mi że jestem pusta, ale to ty oceniasz nie znając mnie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz